O MNIE

Cześć!

Nazywam się Dagmara Muryjas i bardzo mi miło, że tu trafiłaś.

Kim jestem?

Instruktorem fitness i trenerem personalnym, a obecnie poszerzam moją wiedzę również w zakresie dietetyki, aby móc holistycznie zaopiekować się podopiecznymi. Przez ponad 3 lata pracowałam jako marketingowiec, ale ponieważ sztywne ramy czasowe i ciągła praca przed komputerem były źródłem mojej frustracji, postanowiłam uciec z biura żeby zacząć robić to, co naprawdę lubię!

Fot. HeLo Studio

Moja przygoda z fitnessem rozpoczęła się 9 lat temu, kiedy przeprowadziłam się na studia do Krakowa. Pewnego dnia siostra zabrała mnie do osiedlowego klubu na zajęcia ABT. Właściwie od razu wkręciłam się w regularną aktywność fizyczną. Próbowałam różnych form: zumby, tańca towarzyskiego, pole dance, a nawet baletu! Przyznaję, że początkowo chodziło mi wyłącznie o względy wizualne, bo, jak większości kobiet, ciągle coś mi nie odpowiadało w moim ciele. Dopiero z czasem zauważyłam, że modelując sylwetkę poprzez ćwiczenia, równocześnie kształtowałam i wzmacniałam swój charakter. Im miałam gorszy dzień w pracy, tym większy ciężar zakładałam na sztangę i rozładowywałam złość na siłowni. Po treningu myślałam „skoro poradziłam sobie tutaj, to i w pracy dam radę!”.

Fot. HeLo Studio

Potem zaczęłam trenować coraz więcej, coraz ciężej, a równocześnie całkowicie wyeliminowałam z diety śmieciowe jedzenie. Każde spotkanie towarzyskie, czy weekend w rodzinnym domu kończyły się wyrzutami sumienia, że pominęłam trening i zjadłam produkty z listy ABSOLUTNIE ZAKAZANYCH. Może i byłam fit (chociaż teraz myślę, że byłam po prostu chuda), ale nie czułam się ze sobą dobrze. Na szczęście w porę zrozumiałam, że to bez sensu i najważniejszy w tym wszystkim jest zdrowy rozsądek.

Jestem w formie

Po wcześniejszym opisie pewnie już rozumiesz, skąd właśnie taka nazwa bloga w dobie wszechobecnego kultu bycia fit. Jestem już znużona całym tym „fitświatkiem”, gdzie miarą sukcesu są krągłe pośladki i idealne selfie. Oczywiście jestem zwolenniczką dbania o zgrabne (i sprawne!) ciało oraz zdrowe odżywianie, ale bez popadania w skrajności. Zauważyłam na swoim przykładzie, że reżim żywieniowy i treningowy szybko prowadzi do utraty radości życia, frustracji, a nawet izolacji od bliskich. Wiem też, że o ile nie jesteś zawodowym sportowcem, lub nie cierpisz na przewlekłą chorobę, nie potrzebujesz restrykcyjnej diety i wielogodzinnych, intensywnych treningów. W końcu przeciętny człowiek ma mnóstwo obowiązków w ciągu dnia, swoje pasje, zainteresowania, życie rodzinne i musi to wszystko ze sobą pogodzić, nie zapominając jednocześnie o dbaniu o własne zdrowie.

Fot. HeLo Studio

Pokażę Ci co zrobić, żeby poprawić swoją jakość życia poprzez zdrowe odżywianie i aktywność fizyczną, czyli po prostu jak być w formie! Znajdziesz tu przepisy na pyszne dania, treningi, sporą dawkę wiedzy podaną w przystępnej formie oraz sposoby na bycie aktywną na co dzień. Zabiorę Cię też w najpiękniejsze zakątki świata, bo podróże to moje zamiłowanie i coś, co sprawia, że mój umysł i psychika również są w dobrej formie.

Witam Cię serdecznie na moim blogu, rozgość się i poczuj jak na pogaduchach u przyjaciółki.